Odezwa o charakterze okołoświątecznym

Wszystkim klientom, którzy przez pół roku nie odpisywali na mojego maila, a potem nagle piszą (cytuję w całości) “proszę o kontakt”, bez podania godziny lub przyczyny nagłego pociśnięcia, pragnę przekazać prezent w postaci KONTAKTU. Tym, którzy mówią, że “wie Pani, coś mi się pokazało na ekranie, kliknąłem na coś tam coś tam i pojawił się… Continue reading Odezwa o charakterze okołoświątecznym

Krótka rzecz o Mikołajkach

Pamiętacie te piękne czasy, kiedy na Mikołajki dostawaliście skarpetki w elfy, słodycze, elektryczną kolejkę albo Simsy na CD Romie? (Teraz pewnie hulają na Steamie). Wtedy działo się tak, bo byliście mali. A co dostają dorośli na Mikołajki? Ja dostałam ból prawego jajnika, Joanna Maria K. gorączkę, a kapitan Vlad wpierdol za zarażenie jej wirusem (oby… Continue reading Krótka rzecz o Mikołajkach

Jeb z chujinki

Dzisiaj nastąpił historyczny moment, bo po raz pierwszy w tym roku zalożyłam skarpetki na płetwy, taka była pizgawica. Na ulicach stoją już choinki na sprzedaż, a wielorybie mamuśki ciągają się po sklepach, żeby wypłatosić swoje zasiłki na jakieś artefakty kapitalizmu. Na Malcie w temperaturze 20 stopni weszłam do McDonalda, gdzie leciały piosenki świąteczne, a za… Continue reading Jeb z chujinki