Panie kierowniku, to M. to gdzie postawić?

Dawno nie czytaliście o mojej pracy, nie? No to jedziemy z najnowszymi wieściami, pasuje?! Przez ostatnie 3 tygodnie w robocie nie udało mi się zostać tylko sprzątaczką i kierownikiem, poza tym byłam wszystkim, nawet trenerem. Oczywiście nie oznacza to awansu, Boże drogi, do czego to podobne, płacić jakimś darmozjadom więcej, niż jest to konieczne!!! Chciałam… Continue reading Panie kierowniku, to M. to gdzie postawić?

A Ty jedź, autobusiku

Wszyscy dookoła ględzą, że powinnam zrobić prawo jazdy, na co pukam się w czoło, bo koszty samego ubezpieczenia by mnie zabiły, potem paliwko, choinki zapachowe do Stara i inne przyjemności, no niee, chwilowo dzięki. W tym poglądzie utwierdziła mnie scenka z autobusu, którą trawię od tygodnia. Otóż do autobana wbija angielska rodzinka, czyli mamusia rozmiaru… Continue reading A Ty jedź, autobusiku