Fuck Google, ask me

W mojej pracy mamy złotą zasadę-chuj z poniedziałkami, bo są najazdem husarii Cebulandii.Ostatnimi czasy poniedziałki trwają cały tydzień. No bo jak inaczej nazwać coś takiego: -pani pyta się, czy możemy jej sprawdzić rozkład jazdy pociągu ze Zgierza do Krakowa na poniedziałek rano. Myślała, że dodzwoniła się do wyszukiwarki Google. Niedługo ludzie będą konsultować z nami… Continue reading Fuck Google, ask me