Baleron mocy, czyli w przyszłym wcieleniu będę koksem

Niczym baba, która sprząta przed przybyciem sprzątaczki, przed pójściem na siłkę wzięłam i schudłam, żeby wstydu nie było. Teraz portki gimnastyczne zjeżdżają mi na tyle skutecznie z dupy, że można się przyglądać moim przysiadom z nowej perspektywy. Błonnik, cytryny, warzywka, owocki, zielona herbata i oglądanie ciastków od lipca do stycznia na wyszukiwarce Google i co?… Continue reading Baleron mocy, czyli w przyszłym wcieleniu będę koksem