Fotoszopa vintage

20 Feb

Czyly oddlubalam jakies fotki z miasta W., z cyklu ” o niczym”, ale ze mam jakis zagranicznych sledzacych z blogow foto, to niech se popatrza na cos, do czego nie potrzeba zakladac na oczy Gogli w wersji Trans-lejt.

 

 

 

 

 

 

Jak widac bardzo zafascynowalo mnie szklane jajco kolo BUWu (#buwing #rwaniedupwbibliotece #anachujtutyleksiazek #jatujestemironicznie #check-in, jak to mawia mlodziez)

Najbardziej fascynujacy okazal sie jednak moj zagrzybiony obiektyw ( nie ma to jak mieszkac w najwilgotniejszym panstwie swiata); jesli myslicie, ze cos tu jest nieostre, to albo tak myslicie, albo tak jest naprawde, az sie dziwie, ze cokolwiek udalo mi sie uratowac z protestow zwiazkow zawodowych, bo robienie fotek przez obiektyw, w ktorym zarowno na MF jak i AF widac A. mgle, B. galarete, C. ostrosc, ktora po blizszym przyjrzeniu jest NA PEWNO na niewlasciwym planie jest raczej takie se.

Sloiki poszukiwane od zaraz, byle nie te z lubuskiego!

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: