Lumpy,telewizornia i nerdy

30 Jun

Angielska telewizja- wymysl szatana, zaiste. Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze odpowiada po prostu na potrzeby tego narodu, a ze sa to potrzeby niewygorowane, to na swoj sposob daje rade. Z calego tego jazzu najlepsze sa reklamy, o wiele bardziej pomyslowe niz nasze, bo ktos tu kuma, ze do reklamowania zupki w proszku albo batona nie potrzeba szczesliwej rodziny 2+2 i kury domowej.

Wlasciwie ta telewizornia w wiekszosci przypadkow jest przedluzeniem gazet tabloidowych, ktorych jest tu zatrzesienie. Pewnie sie zdziwicie, ale sa jeszcze bardziej oglupiajace niz Super Express czy Fuckt. Pytacie sie- jak to mozliwe, w koncu SE& Fuckt to Himalaje tumanizmu.

Coz, nie przypominam sobie, zeby w wyzej wymienionych periodykach kiedykolwiek pojawil sie tekst pt.”stracilam noge podczas uprawiania seksu” jak to bywa w angielskich, choc mama Madzi na koniu i gosciu trzymajacy kredens wyrabiaja norme, narzucona przez standardy “Axel Springer presents”. Utrata nogi nastapila w wyniku otwartego zlamania i zakazenia spacerowki, do ktorego doszlo, gdy szczesliwa pani domu spadla ze schodow na wysokich szpilkach, potraktowanych wczesniej jako akcesorium erotyczne.

I widzicie, czytalam o tym piec lat temu, a do tej pory pamietam, czyli tekst spelnil swoja funkcje, a mianowicie jebnal mna o glebe i zmienil me zycie, gdyz od tamtej pory zakladam obcasy tylko na dole, a po schodach laze w skarpetkach. Nawet SE nie ma takiej funkcji poznawczej!

Wracajac do telewizji, to sie frustruje, bo nie moge juz odnalezc tego pasma, na ktorym lecialy stare filmy, za to na jakims innym kanale leca dobre filmy o 21; ostatnio widzialam “Szeregowca Ryana”. Udalo mi sie tez zlapac Top Geara, niestety tylko raz, bo nigdy nie potrafie sie wstrzelic we wlasciwy kanal, co jest chujnia z grzybnia, bo jak mam nie ogladac TG w UK, to gdzie mam je obejrzec?! Na Ksiezycu z Janem Twardowskim serwujacym popcorn?! A poza tym  TV leci klasyka gatunku, czyli filmami dokumentalnymi o:

-nastolatkach, ktorzy uprawiaja seks kolo frytkarni; jeden taki Don Juan mial 14 lat (!) i wnoszac po proporcjach na tele 42 cale o polowe mniejszy ode mnie, a jednak zaliczyl. Jego mamusia powiedziala mu tylko, ze ma nie zrobic swojej milosci bachorka, czyli przyjela postawe stoicka. Z kolei 15-letnia laska przejmowala sie opinia, jaka dostanie na swojej dzielni, bo zaliczyla, ale nie chce zaliczac  obecnego mena, bo potem bedzie, ze sie puszcza i co ludzie powiedza…Drogi do swietosci w XXI wieku prowadza wyboistymi drogami.

Glownie przez portfele podatnikow, zmuszonych utrzymywac dzieci tych bachorow, ktore nie wiedza, ze Durexy moga kupic w funciaku, Xboxa na Amazonie, a w szafce babci jest syrop na kaszel z efedryna, ktory mozna zwinac na melanz i miec pozniej w dupie jakiestam seksy.

-poradniach chorob wenerycznych, zwanych tu w totalnie obrazliwy dla mnie sposob  STI!!

Jebac wyprawy krzyzowe przeciwko muzulmanom, trzeba odbic honor Subaru Imprezy WRX STI z rak zarazonych syfem, kila, chlamydia i rzezaczka!!!

Swoja droga w UK choroby przenoszone droga milosna sa duzym problemem (podobno w przedziale wiekowym 18-24  nawet 49% stanowia zasyfieni i ja sie pytam- co robiliscie na WDZecie, dekle?! ), wiec rok temu na dniach integracyjnych na collegu oferowano nam przebadanie sie na chlamydie. A teraz wyobrazcie sobie taka scene- idziecie do bankomatu w drugim departamencie szkoly, a tu lapie was jakas panienka i mowi, ze jak nasikacie jej do sloiczka, to was przebada na syfa. Moj irlandzki kumpel Chris poszedl na ten numer, bo w zamian pani dawala breloczki w ksztalcie plemnikow, wiec Chris dumnie przyszpilil go sobie do plecaka, a wszyscy sie z niego smiali, ze jest syficzny.

-gosc z 10-kilogramowymi jadrami- no coz, ten pan ma jaja po prostu. Mam nadzieje, ze o mnie nikt nigdy tego nie powie,choc kazdy endokrynolog na widok tego, co sie dzieje w mojej krwi zlapalby sie za glowe i spytal, czy pozyczam kiecki od poslanki Grodzkiej.

-Kiedys juz pisalam o “Come dine with me”, czyli czterech opasach, ktorzy robia sobie nawzajem zarcie, a najlepsza kolacja wygrywa tauzena. Coz wiecej dodac? Moze to, ze te kolacyjki nie maja nic wspolnego z niczym jadalnym, bo sa angielskie?

I wreszcie pora na moich ulubiencow, skrajnie roznych. Oba to cykle dokumentow. Jeden nazywa sie “Skint” i traktuje o grupie wykluczonych z zycia spolecznego patologicznych lumpow, ktorzy zyja sobie w jakims miescie fabrycznym,  “zblizniaczonym” z Ostrowcem Swietokrzyskim.

Normalka- fabryka, komin dymiacy na cala okolice i mnostwo pajacow, ktorych tutejszy system socjalny nauczyl, ze moga chlac i cpac, a i tak beda do przodu. Mieszkaja sobie w mieszkaniach socjalnych, a jak jedno zdemoluja lub doprowadza do stanu nedzy i rozpaczy, to dostaja drugie. Nie maja kasiory na dzialke? Luz, zawsze mozna sie zastawic w miejscowym lombardzie i plakac do kamery, ze nie ma pracy i jest beznadziejnie. Albo zrobic sobie kolejne dziecko, zeby miec podkladke do pobierania zasilkow.

Dzieki Skintom odkrylam pewien fenomen ekonomiczny,gdy jeden bezrobotny wynajal drugiego-swojego sasiada- bezrobotnego, by ten umyl mu okna na pietrze. Na dodatek mu zaplacil! Skad i jak, oto jest pytanie, ktore powinna im zadac Unia Europejska, a ta zatwierdzila ostatnio budzet 8 miliardow ojro na ratowanie mlodych przed nyndza i bezrobociem. Eurodarmozjady parlamentarne powinny isc na przeszkolenie do Skintow, bo u nich tez pieniadz jest wirtualny, a jednak krazy w przestrzeni, o czym swiadcza walajace sie w kadrze flaszki po sajdrach.

Co znamienne, w zadnym z pokazywanych domow nie bylo nawet ulamka slowa pisanego, zadnej gazety ani ksiazki. Null total, zero.

Za to wszyscy mieli telewizory, a jeden cwaniak zainwestowal nawet w TiVi 42 cale.

Druga seria opowiada o dzieciach-geniuszach, czyli malych nerdach i kujonach, ktorych sie niegdys wysmiewalo na podworku, a teraz pokazuje sie w telewizji, jak zubry. Kamera towarzyszy im i ich popierdolonym rodzicom w przygotowaniach do eliminacji do Mensy. Dlaczego popierdolonym ? Bo chyba nie mozna miec litosci w sobie, zeby zmuszac dzieciaka do kilkunastogodzinnej szychty dzien w dzien na rzecz nauki wszystkich mozliwych przedmiotow, uczenia sie encyklopedii na pamiec i literowania ( tzw.spelling to nie wiedziec czemu wazna umiejetnosc w UK, zwlaszcza w urzedach) “mitochondrium w aspektach ponadnormatywnych” wspak. Bachorki nie wiedza, na czym polega prawdziwe zycie, za to beda wiedzialy w wieku 10 lat jakie przesla stosuje sie w  budowie mostow. Jak kogos to interesuje, to OK, niech poglebia ta wiedze, ale jesli jest cool inzynierem, to nie musi juz byc wspanialym poeta, wiec dalej nie kumam, po co ich zmuszac do bycia idealnym we wszystkim.

Z tego byca idealnym w przyszlosci beda mieli co najwyzej wpierdol od kolesi z klasy, ktorzy beda uwazali ich za mega leszczy. Albo depresje, bo beda mieli za wysokie kwalifikacje i nikt ich nie bedzie chcial przyjac do roboty. Zaprawde, powiadam wam, ambitnym mozna byc, a nawet trzeba, ale czasem lepiej przygrac debila, zeby ujawnic sie w odpowiednim momencie i nie wyciagac wszystkich kart na wierzch. A jak ktos chce leczyc kompleksy, to niech idzie zrzucac sadlo, a nie robic z dzieciaka nieszczesnika, ktory nie odnajdzie sie ani wsrod rowiesnikow, ani wsrod starszych; choc zdumiewajace bylo to, ze bachory recytowaly z pamieci jakies dziwne okreslenia biologiczno-medyczno-prawnicze (pytanie tylko, czy ze zrozumieniem…), by chwile potem poleciec do swojego pokoju i wyciagac z niego mlodsze rodzenstwo za nogawke albo bawic sie misiami.

Na tym wlasnie polega misyjnosc angielskiej telewizji- na pokazywaniu obywatelom, jak bardzo sa pojebani.

P.S. Bylabym zapomniala o cyganskich weselach (czy tez- zgodnie z poprawnoscia polityczna- weselach podroznikow. Przykro mi mowic, Wojciechu Cejrowski, ale Rumun wtedy z ciebie) Z lekka mnie przerazilo, ze panienka wychodzi ze swojej przyczepki w sukni slubnej wielkosci Burj-Al Arab i w wieku lat 15 daje sie omotac wiezom malzenskim, ale z drugiej strony sa tez tacy, ktorzy twierdza, ze to ja jestem nienormalna bez bojfrenda, wiec to chyba kwestia przekonan i zapotrzebowan.

P.S2 A dzis na ulicy widzialam wilkolaka, a potem goscia ubranego w rozowo-czarna kiecke, ktory byl przykuty kajdankami do…liliputa( olbrzymi inaczej mial zielona peruczke i kubraczek rodem z cyrku) i razem sobie zgodnie szli w nieznane. Pytacie o co kaman? Coz, sezon na wieczory kawalerskie rozpoczety!

Advertisements

2 Responses to “Lumpy,telewizornia i nerdy”

  1. Joanna Kalinowska July 10, 2013 at 6:19 am #

    Niemniej te programy mają jeden pozytyw – pokazują nam dosadnie, gdzie tak naprawdę jesteśmy…………

    • monicam July 10, 2013 at 7:57 pm #

      WW dupie cywilizacyjnej!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: