Poczuj dla mnie moc grafomanii, mala

25 Mar

Zrobilam to.

Czysta perwersja z mojej strony.

A moze i nawet prostytucja duchowa!

Przeczytalam WSZYSTKIE czesci “Piecdziesieciu twarzy/odcieni Greya” Byla to katorznicza praca, ale dwie czesci udalo mi sie jakos lyknac w ciagu ostatnich trzech dni. Jesli mam tworzyc oglad, to z calosci. Niestety, dalej nie jest to oglad pozytywny.

Czy ktos pamieta artystke Mandaryne? Ta pani ponoc spiewala. A glownie chodzi mi o zart, ktory niegdys krazyl na jej temat, gdyz ilustruje on rowniez przypadek E.L James jako- Chrystusie Nazarejski!-pisarki. A zart jest taki: przybywa Mandaryna na koncert, pawie piorka w dupie, widowisko trwa, wszyscy sie durnie ciesza, wokalistka spiewa. Widownia chce bisu! Ich prawo, artystka sie cieszy, leci bis. Ale widownia nadal domaga sie bisu! Mandaryna pewnie sobie wyknuwa, ze niedaleko jej do Placido Domingo, a wiec daje bis. Holota znowu chce bisu, az ona, zaintrygowana, postanawia zadac pytanie:- Oh jej, az tak wam sie podoba moj spiew?

Na co widownia odpowiada:-Nie kurwa, chcemy zebys nauczyla sie spiewac!

Niestety, albo ktos tlumaczyl przez Google Translatora trylogie o Greju, albo E.L James po popelnieniu trzech tomow dalej nie nauczyla sie pisac.

Takie zdanie jak “ Gia Matteo to atrakcyjna kobieta- wysoka I atrakcyjna.” przypomina mi jednego tworce slowa pisanego, ktorego personaliow z litosci nie przytocze, ale rowniez operowal podobnym stylem wypowiedzi. Gdyby dorzucil do tego jeszcze z piec napierdalan biczem po dupie I pietnascie orgazmow, to kto wie, moze znalabym pisarza swiatowego formatu?

Pokrotce- w drugim tomie Greju zaczyna uchylac rabka swej wielkiej I mhrocznej tajemnicy, czemuz to jest taki pojebany. Zgodnie z nurtem amerykanskiej psychoterapii wszystko wywodzi sie z jego dziecinstwa.

Anastacia wzdycha, Greju sie oswiadcza, bo to pierwsza panienka, ktora pokochal, co skumal po paru tygodniach znajomosci opartej na dziwacznym seksie. A tak w ogole to sie zeszli, bo umowa pan-ulegla zostala podarta, co jednak nie oznacza niczego, bo Greju w zamian za …szukam teraz odpowiedniego polskiego slowa..fancy?…fikusne stukanie dalej jest upierdliwy, szuka I kontroluje. Unioslam tu brewko, co nadalo mej twarzy krzywy wyglad ktoregos z agentow Bondow. Pozazdroscic pewnosci wyboru wybranki, szczescia i powaznych przeslanek.

Zeby nie bylo slodko, przed Ana staje-niczym przed Sejmem, gdzies tez komus stawalo-Hiobowa proba, bo oto na scene wtarguje jedna z bylych kochanek Greja, ktorej seks namieszal w bani I chce zrobic sobie kuku na wiesc o powaznych zamiarach Greja wzgledem jego nowej panienki. Innym bolem panny Steele jest jej szefuncio Jack Hyde, ktory czuje bluesa, gdyz poniewaz chce ja pomacac I kontynuowac znajomosc w tymze kierunku. Tu Ana blyszczy asertywnoscia I strzela mu kopa w jaja. O.M.G, skad znam taki sposob rozwiazywania konfliktow? (z autopsji, z autopsji) Potem jest slodko do wyrzygu, seks na powitanie, seks na pozegnanie, seks na pojednanie, gdyz pan Grej to fochliwa jednostka. W charakterze epilogu pojawa sie mrukliwy monolog kolezki rozpijajacego taniego burbona (brak poszanowania dla wlasnych kubkow smakowych niejednego doprowadzil do zguby), knujacego, jakby tu pozbyc sie waniliowych zakochancow. Nietrudno sie domyslec, ze ta enigmatyczna postacia jest Jacku Hyde, ktory dostal kopa w dupe I w zeberko na pozegnanie od Greja, ktory tym samym rozwiazal miedzy nimi wspolprace.

Liczba powtorzen “Swiety Barnabo” ulega redukcji,natomiast wewnetrzna bogini nadal nie zostala zabita Prusakolepem, wielka szkoda.

W trzeciej czesci apogeum slodkiej milosci, slodkich tortur I slodkiej udreki, podczas ktorej moj mozg rozbil sie na milion kawalkow. Anastacia bierze slub z Grejem, tytulujac go “moim pieknem mezem”, “moim przystojnym mezem” I innymi moimi mezami. Po paru takich akapitach flaki stanely mi w poprzek, bo czego jak czego, ale prob stosowania wobec mnie zaimku dzierzawczego “moja” nie jestem w stanie przebolec.

Potem robi sie jeszcze zabawniej, bo Jack Hyde chce porywac Ane, ona robi sobie dziecko z Grejem, Greju sie focha, cuda, panie, cuuuda.

Akurat trzecia czesc szla mi rownie topornie jak “ Nad Niemnem”. Czytam, czytam, czytam, chuj, dalej jestem na  jednej I tej samej stronie. Opisy jakze wysumblimowanego seksu robia sie nuzace po prostu, bo ile mozna brnac w desen “oh ah, ja I moj perfect malzonek”. Zamiast ostrych zabaw mam opis pieknego meza I jego pieknego wacka.

Mamy wiec powiesc erotyczna, ktora nuzy seksem, a poza tym?

-pare, gdzie pan kontroluje, a ona potupie troche nozka, ale dla swietego spokoju sie zgadza-wspanialy to przyklad do nasladowania, zarowno w kwestiach zawodowych, jak I rodzinnych Greju chce myslec za siebie I za swoja malzonke, zeby oglupic ja do reszty. Wplyw, jaki na niektore durne laski moze miec ta lektura, jest rozpierdalajacy. Jak tlucze, to kocha, jak Greju, bo powie “malenka” po wszystkim I czesc. Albo ambitnie dawaj sie rzucac I wychowywac takiego zjeba, no bo przeciez “moja ulubiona bohaterka literacka dostala od swojego mezusia Maca, Blackberry I fure”, wiec pewnie jakis swir z realu po odpowiednim procesie wychowawczym rowniez przejrzy na oczy, przestanie pic, przestanie bic I stanie sie maszynka do spelniania zyczen. A ze Greju przy okazji wsadzal Anie korki w dupe to wporzo.

-pseudo-kryminalna intryge, ktora z palcem w dupie mozna rozwiazac na samym poczatku, a najlepiej to cale towarzycho wystrzelac, byloby od razu kontrowersyjnie I po amerykansku, z wolnym dostepem do broni I tymi sprawami.

-Bohaterka ma lat 21, poznaje multimilionera, zostaje kasiasta, nie musi sie niczym martwic. Mezus kupuje jej wydawnictwo, a za asystentki staje sie redaktorka naczelna, po tym, jak Jack Hyde zostal spektakularnie wyjebany z roboty. Wszystko to rozgrywa sie w ciagu paru tygodni.

Gdzie jestes, Davidzie Copperfieldzie, gdy cie potrzebuje?!

Chcialabym spotkac kogos, ktoremu toto sie podoba, bo jestem ciekawa argumentow, jakich by uzyl, aby uzasadnic swoje zdanie. A z tego co wiem, to jednak istnieja tacy ludzie, bo nawet widzialam fanpejdz ksiazki Greja, gdzie panienki wrzucaja fotki swoich gaci, misie, serduszka I dilda analne. Znakiem tego na fanpejdzu Nabokova adminem powinien zostac Jozef Fritzl, byleby pamietal o motylkach.

W miedzyczasie udalo mi sie zaczepic oko o wywiad z zona Pierwszego Dziewica Orleanskiego z FrondyTV. Seniora Terlik powiedziala, ze w jej malzenstwie jest Pan Bog (gdyz jest to malzenstwo katolickie, wy lewackie padluchy!!) I to gwarancja trwalosci zwiazku, a zarazem zasadnicza roznica miedzy mariazem nie- I katolickim.

Ludzie, dalibyscie sobie spokoj, chociaz w weekend, z pierdoleniem takich smutkow, no naprawde. Ilez to ja malzenstw zawieranych w Bogu (tej figury retorycznej chyba nigdy nie skumam. Sluby zawiera sie podobno w kosciolach, no ale zeby w bogach?!) widzialam, ktore sie posypaly rownie hucznie, jak byly celebrowane, to szok. Ktos tu nie zna realiow zycia, zeby opowiadac, ze cale szczescie ludzkie odpowiada jegomosc Pan Bog. W takim razie powinnam sie obwiesic po wielokroc, bo w moim lajfie nie doswiadczam Jego lask.

Za to obiecuje sobie doswiadczac lepszych wrazen czytelniczych po “  The Night Circus” Erin Morgenstern- wydanej u nas calkiem niedawno, a ponoc wyjebanej w kosmos. Na druga nozke pojdzie “ Paragraf 22” w oryginale, bo tak sobie ubzduralam, ze poczytam klasykow w oryginale, ciekawi mnie, czy w odbiorze sa podobni do znanych mi przekladow, czy tez nie.

P.S. Dzis wloke sie pociagiem o 18 do miejsca zapomnianego przez misjonarzy ONZ celem krecenia filmu. Czarna rozpacz, bo musze wydac na ta przyjemnosc watpliwego gatunku jakies 10 funtasiow, wiec modlcie sie za mna, zebym na ta okolicznosc nikomu nie rozjebala lba swiatlem panelowym.

Advertisements

2 Responses to “Poczuj dla mnie moc grafomanii, mala”

  1. Joanna Kalinowska March 28, 2013 at 10:18 am #

    taaaaaaaaaaaa………………….ostry sex i smutne jak pizda miasto Dorchester……………coś w tym jest.

    • monicam March 29, 2013 at 1:27 pm #

      To jest polaczenie w stylu Aleksander Wielki i Bucefal, wieeeem!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: